13.08.09 14:21 Wiek: 350 days

Wiceminister wstydzi się polskich dworców

Kategoria: Koleje krajowe, Modernizacje, Dworce i stacje kolejowe, Linie kolejowe, Dla pasażerów

Autor: TD

PKP likwiduje połączenia kolejowe, wiceminister infrastruktury wstydzi się polskich dworców a przyszłość kolei w Polsce "widzi średnio optymistycznie".

Lublin także dotknie redukcja połączeń kolejowych

Lublin także dotknie redukcja połączeń kolejowych

Od 1 września zniknie z rozkładu jazdy ok. 70 połączeń kolejowych pomiędzy największymi miastami w Polsce. PKP szuka oszczędności i tłumaczy się niską frekwencją a budżet państwa nie chce dołożyć brakujących 60 mln zł.

Lista pociągów do kasacji nie jest jeszcze zatwierdzona, ale wiadomo już, że zostanązlikwidowane połączenia np. do Zamościa. Zawieszona będzie także część kursów na trasach Wrocław-Lublin, Gliwice-Kielce, Jelenia Góra-Szklarska Poręba, Częstochowa-Szczecin i Toruń-Poznań. Inne zostaną skrócone. Część pociągów dalekobieżnych nie dojedzie np. do Raciborza, Ełku, Jeleniej Góry, Słupska, Przemyśla, Tarnowa czy Nowego Sącza. By dotrzeć do tych miejscowości, trzeba się będzie przesiąść.

W dzisiejszym numerze dziennika "Metro" możemy także przeczytać wywiad z wiceministrem infrastruktury Juliuszem Engelhardtem. Rozmowa dotyczyła m. in. kondycji kolei w Polsce, modernizacji linii kolejowych i dworców oraz zakupu i modernizacji taboru a także kolei dużych prędkości w Polsce.

Wiceminister stwierdził, że wstydzi się polskich dworców. Powiedział także, że przyszłość kolei widzi średnio optymistycznie. Wynika to z degradacji kolei przez ostatnie 20 lat oraz z niewystarczających nakładów finansowych na rozwój kolei i to mimo planowanych 37 mld zł z UE + 13 mld zł z budżetu państwa.

Całą rozmowę można przeczytać na stronach internetowych "Metra".

 

 



Oceń ten artykuł

Komentarze

Robert, 14-08-09 09:01:
Nie dziwie się, ze się wstydzi naszych dworców. Wystarczy wsiąść do pociągu w Berlinie i wysiąść w Warszawie, np. na Centralnym - szok gwarantowany.
Wojtek, 06-04-10 13:16:
A pan wiceminister to pensje bierze za "wstydzenie się" czy za poprawę infrastruktury kolejowej?

Dodaj komentarz

* - pole wymagane

*




*