Toroterapia

04.08.2011 00:54

TVN24 donosi, że cierpiący na nieuleczalne schorzenia mieszkańcy Dżakarty (Indonezja) masowo przystępują do niezwykłej i dość niebezpiecznej terapii. Polega ona na przykładaniu chorych miejsc do torów kolejowych.

Wszystko zaczęło się od pewnego Chińczyka cierpiącego na częściowe porażenie ciała, który postanowił popełnić samobójstwo. Jednak, kiedy położył się na torach, odzyskał czucie w porażonych członkach. Wiara w cudowną moc torów kolejowych szybko się rozprzestrzeniła.

Policja i tamtejsza spółka kolejowa karzą wielbicieli metalowej terapii - kary to 3 miesiące więzienia lub 1800 dolarów grzywny. - Wielokrotnie wzywaliśmy ludzi do opuszczenia miejsca z powodu niebezpieczeństwa – mówi cytowany przez TVN24 rzecznik spółki kolejowej, Mateta Rizalulhaq. Po ostrzeżeniach policji, kilka osób zrezygnowało z leżenia na torach, ale wielu wciąż nie zamierza przestać.

No cóż, nam też samopoczucie się poprawia w pobliżu torów ;-)